
| Opisy bitew, czyli to co tygryski lubią najbardziej. Przygotowywane przez grających [i przyglądających się], opatrzone mapkami zdjęciami i komentarzami. |
|
|
|
|
Napisał: Robert Szczelina
|
|
01.08.2008. |
|
Tak jakoś się składa, ze ekipa Zgiełku ma jakiś dziwny sentyment do nowych świeckich tradycji. Jedną z nich można nazwać nasze pozakampanijne potyczki z kolegą MiSiEm podczas organizowanych kampanii. Co prawda pierwszej nie uwieczniliśmy, bo była grana w niesprzyjających warunkach - jakieś ogólne oglądanie jakiegoś meczu w telewizji, nie pamiętam dokładnie, co to było. Dodatkowo skończyła się po 15 minutach, kiedy chciałem wyprobować jak działa kawaleria na piki (piki nie maja wtedy wsparcia), co doprowadziło do prawie natychmiastowej śmierci Generała (rzut 1 : 6)...
|
|
Czytaj całość…
|
|
|
Napisał: Sławomir Okrzesik
|
|
22.06.2007. |
|
Korzystając z uroków długiego weekendu i spotkania się w gronie kilku osób grających w DBA, postanowiliśmy rozegrać bitwę według zasad zbliżonych do przepisów Big Battle DBA. Posiadając cztery armie, które zaledwie kilka tygodni wcześniej brały udział w kampanii “Mars Ultor”, szybko ułożyliśmy odpowiedni scenariusz. W dolinę Padu, po przekroczeniu Alp, wkracza Hannibal ze swoim wojskiem, wzmocniony przez wojowników plemion zamieszkujących Galię Przedalpejską. Na jego drodze stają zaprawione w bojach legiony rzymskie, dowodzone przez konsula Semproniusza Longusa. Ich zadanie nie jest proste, mają powstrzymać marsz wojsk punickich w głąb Italii. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Napisał: Sławomir Okrzesik
|
|
21.04.2006. |
|
W 205 roku Publiusz Korneliusz Scypio zwany później Africanusem po wielkich sukcesach w Hiszpanii przenosi główny front drugiej wojny punickiej do Afryki. Tym samym Hannibal zostaje zmuszony do przerwania kampanii w Italii i stawienia czoła rzymskiemu wodzowi na ojczystym kontynencie. Pod Zamą rozstrzygają się losy wojny i dwóch wielkich wodzów swoich czasów. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Napisał: Sławomir Okrzesik
|
|
12.02.2006. |
|
Rozpoczętą w 336 r. p.n.e. przez Filipa II wojna z Persami przejął po jego śmierci Aleksander Macedoński. Wiosną 334 r. p.n.e. przekroczył przesmyk Hellespont i wkroczył do Azji Mniejszej. Pierwszą bitwę przyszło mu stoczyć nad rzeką Granik (obecnie płn. zach. Turcja) w niesprzyjających dla siebie warunkach. Armia Perska składała się z jazdy i pieszych, greckich najemników w stosunku około 50-50%. Piechota zabezpieczała tył armii Perskiej, a w tym czasie kawaleria zajęła dogodny do obrony, wysoki brzeg rzeki. Aleksander uderzył gwałtownie swoją kawalerią na lewe skrzydło Persów forsując rzekę i odrzucając ich daleko aż pod stanowiska greków. Później zaatakowano centrum (piechota macedońska) i w końcu prawe skrzydło armii perskiej (znów kawaleria). Zwycięstwo nad rzeką Granik miało otworzyło Aleksandrowi Macedońskiemu drogę do kolejnych zwycięstw pod Issos i Gaugamela, a co za tym idzie do władzy nad Azją Mniejszą. Ukształtowało również zasadę współdziałania kawalerii i piechoty w bitwie, co wielokrotnie było później przyczyną zwycięstw wielkiego wodza, a także stało się jedną z podstawowych reguł prowadzenia bitew.
|
|
Czytaj całość…
|
|
|