Dział, w którym wszelkie potrzebne do zabawy informacje znajdzie każdy gracz lub kolekcjoner. Jeśli w innych działach nie ma miejsca na jakiś tekst, prawodopodobnie znajdziecie go właśnie tutaj.



Problemy młodego dowódcy - BB DBA
Napisał: Michał Ciemniewski   
10.07.2009.
Nie będzie zaskoczeniem, gdy napiszę, że większość tekstów o hobby, które wyszły spod mojego „pióra”, zostały spowodowane potrzebą wyartykułowania niezaspokojonej chęci gry, która to gra z różnych powodów jest odkładana na później. Tak jest i tym razem. Dawno nic nie malowałem. Dawno też nie grałem żadnej większej, bardziej soczystej bitwy. Kiedy dochodzi do takiej sytuacji, automatycznie planuję jakieś rozgrywki i malowanie. Wiąże się to z tzw. „rozkminą”, polegającą na analizowaniu różnych wariantów rozgrywki, układu armii przeciwnika, możliwych ułożeń terenu itp.
Czytaj całość…
 
Sturmovik Commander - wieści z frontu
Napisał: Marcin K. Gerkowicz   
18.04.2009.

Od czasu publikacji tekstu o Sturmovik Commanderze minęły niecałe 3 miesiące - wargamingowe mgnienie oka - a my już mamy garść bardzo gorrrrrąących zapowiedzi!
Ale jeszcze kilka zdań o tym w kwestii tego co było zapowiedziane - listy dywizjonów FAF oraz IJAAS pojawiły się na stronie. Do tego doszła jeszcze list dywizjonów US Marines, będąca wariantem listy US Navy z kilkoma innymi samolotami oraz własnymi zasadami specjalnymi.

Skupmy się jednak na przyszłości! Otóż, w mojej nawiedzonej łepetynie ubzdurało mi się, że SturmComm będzie najfajniejszym systemem dotyczącym użycia lotnictwa podczas 2 Wojny Światowej i będzie pokrywał praktycznie każdy jego aspekt. Modułowa konstrukcja nadaje się do tego celu jak żadna inna. Poza tym uważam, że to, co się dzieje na stole jest sprawą między graczami i to oni powinni decydować, jak gra powinna być skomplikowana. Praktycznie każdą wolną chwilę w ostatnich miesiącach przeznaczyłem na pisanie zasad. Rezultatem tego, będzie 7 (słownie: siedem!) nowych dodatków, które pozwolą na praktycznie dowolne "skonfigurowanie" rozgrywki.

Czytaj całość…
 
Sturmovik Commander
Napisał: Marcin K. Gerkowicz   
25.12.2008.
Bandits on 12 o'clock!

Wszystko zaczęło się od Blitzkrieg Commandera. System ten  wyjątkowo przypadł mi do gustu, szybko awansując do grona tych, które uważam za "Top 3". Łączy on proste zasady i szybkość rozgrywki z rozbudowanymi i ciekawymi listami armii oraz całkiem sporą dawką kombinowania. Ma on niestety jedną wadę - zbyt symboliczną rolę lotnictwa, o tyle bolesną, że zakochałem się od pierwszego wejrzenia w przecudnych modelach samolotów Ił-2 w skali 1/285 produkowanych przez GHQ. Parę miesięcy później w moje ręce wpadły zasady do Aeronautica Imperialis, wydane przez Forgeworld. Mając już dosyć promowania różnych cudzych systemów postanowiłem zaryzykować i stworzyć własny, zainspirowany AI, który dotyczyby walk powietrznych podczas Drugiej Wojny Światowej.


Czytaj całość…
 
DBA vs WFB
Napisał: Paweł Murawski   
10.09.2008.

Wstęp

DBA oraz WFB są to całkowicie różne systemy, jednak pomimo tego dla mnie mają bardzo ważną wspólną cechę - są to jedyne figurkowe gry wojenne w które gram, żadna inna nie wciągnęła mnie na dłużej. Postanowiłem więc czysto subiektywnie porównać je ze sobą. Nikt nie lubi przydługawych wstępów więc zaczynamy!

Czytaj całość…
 
Nuts! - dwugłos
Napisał: Cezary Opaliński   
16.07.2008.

Wielka Brytania

“We shall fight on the beaches. We shall fight on the landing grounds.We shall fight in the fields and in the streets. We shall fight on the hills an we shall never surrender”
 Winston Churchill

Tym słynnym cytatem z przemówienia Winstona Churchilla,  z najbardziej dramatycznego momentu  wojny z punktu widzenia Anglików, chciałbym otworzyć mój głos na temat armii do systemu Nuts!. System prezentowaliśmy na łamach serwisu dosłownie kilka tygodni temu recenzją autorstwa Misia. Kiedy kilka miesięcy temu szukałem dla siebie systemu z okresu II WŚ, kolega Bogus_law z poznańskiego klubu gier bitewnych Sztab polecił mi Nuts! Szukałem systemu szybkiego i przyjemnego w rozgrywce, najchętniej skirmishowego, stanowiącego przyjemną odskocznię od systemów fanatasy czy s-f, w które grywam najczęściej. Ważna była też wysoka grywalność, czyli sensowne przepisy bez setek tabel i errat oraz niewysokie koszty zabawy.

Czytaj całość…
 
DBA okiem "noobie"
Napisał: Cezary Opaliński   
31.12.2007.

Końcem sierpnia pojawił się w mojej głowie pomysł zajęcia się wargamingiem, którym od dłuższego czasu się interesowałem. Niestety ani rosnąca sterta White Dwarfów, ani kurzące się w pudłach na szafie figurki do W40K nie rokowały poprawy tego marnego stanu. Moja hobbystyczna "kariera" to głównie planszowe gry wojenne, w które grywam od lat kilkunastu; dziesiątki tytułów, w różnych skalach, od operacyjnej po taktyczne i szczegółowe kobyły. No i oczywiście zainteresowanie historią, które towarzyszy mi "od zawsze"... Przeglądając zasoby sieci w poszukiwaniu systemu dla siebie, trafiłem na informacje o DBA. Idąc tym tropem trafiłem na strony Bitewnego Zgiełku. Wczytując się w kolejne artykuły autorstwa Tsara stwierdziłem, że niczym nie zaryzykuję kontaktując się z załogą serwisu, w celu uzyskania bliższych informacji o DBA. W odpowiedzi otrzymałem zestaw niezbędnych informacji o systemie, doradzono mi strony o DBA, dotarłem do UNG2DBA (Unnoficial Guide to DBA – przyp. red.), dowiedziałem się wszystkiego na temat kompozycji armii, dostępu do modeli. No i zaskoczyło! Ja też chcę w to grać!

Czytaj całość…
 
DBA na pięć minut przed startem
Napisał: Sławomir Okrzesik   
11.07.2007.

Kontynuując nasz cykl artykułów dla początkujących w grze “De Bellis Antiquitatis”, zbliżamy się powoli do końca rozważań i do upragnionego momentu, w którym nareszcie na poważnie zaczniemy swoją zabawę.

Wiemy już co to w ogóle jest “De Bellis Antiquitatis”, mamy również rozeznanie w zasadach gry. Przy odrobinie szczęścia mamy też już zakupione i pomalowane wszystkie niezbędne do gry figury. Jeśli znaleźliśmy chętnych do grania ludzi, to nasze szczęście jest bliżej niż się spodziewamy. Ale na ostateczny sukces, trzeba jeszcze zapracować.

Czytaj całość…
 
ZOC - strefa kontrowersji
Napisał: Jarosław Kocznur   
10.05.2007.

Zagadnienie dotyczące poruszania się elementów w obszarze przed frontem wrogiego elementu, zwanym często strefą kontroli (angielski skrót - ZOC), jest niestety jedną z wielu dyskusyjnych kwestii w systemie DBA.  Spośród tych ostatnich, to właśnie poruszanie się w ZOC budzi chyba najwięcej kontrowersji. Przynajmniej wśród polskich graczy!

Już pierwszą kontrowersją jest sama nazwa. Jak zwraca uwagę Bob Beattie w swoim komentarzu (BOB'S COMMENTARY ON DBA 2.2 z 20 kwietnia 2004r str. 3) Phil Barker nigdy i nigdzie nie używa w DBA określenia ‘strefa kontroli’ lub skrótu ZOC. Powiem więcej: właściwie w ogóle nie nazywa tego obszaru. Bob wskazuje przy tym, że określenie ‘strefa kontroli’ zostało prawdopodobnie wprowadzone przez środowisko graczy, grających wcześniej w gry planszowe. Jeśli już mielibyśmy nazywać ten obszar to właściwsze byłoby raczej nazwanie go „strefą ograniczenia”. Nie ulega jednak wątpliwości, że ‘strefa kontroli’ na tyle się upowszechniła (i to na całym świecie), że próby zmiany tego określenia spaliłyby niewątpliwie na panewce. W dalszej części tekstu będę się wiec posługiwał pojęciem „strefa kontroli” i skrótem ZOC.

Czytaj całość…
 
Strefa Kontroli w DBA, czyli opowieść o samobójcach
Napisał: Sławomir Okrzesik   
03.05.2007.
Problem tzw. Strefy Kontroli w DBA urósł w oczach graczy na całym świecie do rozmiarów mastodonta. Niezbyt jasny zapis z podręcznika do gry, stał się powodem niekończących się kłótni o jego interpretację, a także żartów, tych mniej i bardziej wybrednych. Sprawa stawała się jednak niezwykle paląca, kiedy na turniejach pojawiały się grupy ludzi, którzy we własnym gronie przyjęli wykładnie, różniące się od tych, których używali ich koledzy. Kolejnym, oczywistym krokiem było więc przygotowanie fanowskiego aneksu do zasad, który przedstawiał punkt widzenia na tę sprawę organizatorów imprez, i który obowiązywał w czasie rozgrywek na konwentach.
Czytaj całość…
 
Jakie wybrać przepisy?
Napisał: Hubert Kłak   
08.02.2007.

Gromadzimy figurki, lub modele, gromadzimy elementy terenowe, lub przygotowujemy makiety, ale przed przystąpieniem do gry, potrzebny nam będzie jeszcze jakiś zestaw reguł rządzących tą grą. Nie zamierzam w tym artykule nikogo przekonywać od określonych przepisów, czy określonego ich rodzaju, ponieważ jest to wybór bardzo indywidualny i bardzo personalny. Sądzę jednak, że dla początkujących, pomocna może być ogólny podział dostępnych systemów, według kilku kryteriów. Od razu zaznaczam, że nie roszczę sobie żadnych pretensji do naukowości stosowanego podziału, jak również do naukowej precyzyjności nazw poszczególnych klas przepisów. Podział ten oparty jest wyłącznie na moich własnych obserwacjach. Co więcej oczywiście zdarzając się przepisy, których nie daje się łatwo zaklasyfikować zgodnie z tym podziałem, albowiem znajdują się gdzieś na granicy kilku klas.

Czytaj całość…
 
«« start « poprz. 1 2 nast. » koniec »»

Pozycje :: 1 - 10 z 15
© 2010 Bitewny Zgiełk
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.

WIEŚCI
Co nowego...
Zgiełk donosi
Przegląd sieci
Z naszego podwórka
FANTASTYCZNIE
Sprawozdania
Raporty bitewne
Nasze armie
Recenzje
Rozmaitości
Starcie Tytanów
HISTORYCZNIE
Akta gracza
Raporty bitewne
Nasze armie
Recenzje
Biblioteczka
Z kart Historii
BLOGI
Alea iacta est
Bitewny Hoczpocz
Mazy Tormentu
Okiem Cezara
Okiem Lajkonika
Szeperdowe Siedliszcze
Wieści z głębokiego Lasu
Zmagania z Chaosem
OKOLICE
Gdzie się bawić
Imprezy
Modelarstwo
Planszówki
DODATKI
Kontakt
Linki
Redakcja
Wyszukiwarka
W jedym worku
Formularz Logowania