Mazy Tormentu
Napisał: Jarosław Wasilewski   
02.02.2010.

ImageZawsze chciałem mieć bloga na Zgiełku. Od kiedy tylko koledzy zaczęli dokumentować w ten sposób swoje osiągnięcia, czytałem ich wpisy z lekkim ukłuciem zazdrości. Był tylko jeden problem – żeby blog żył trzeba mieć o czym pisać, a u mnie hobby raczej się zwijało zamiast rozwijać. Rok 2009 był pod tym względem najgorszy od wielu lat. Pomalowane figurki można policzyć na palcach jednej ręki, a rozgrywki w grę bitewną nie pamiętam bodaj żadnej. Jednak zgodnie z noworocznymi życzeniami sytuacja zaczęła się odmieniać. Styczeń był pod względem hobbystycznym bardziej owocny od całego zeszłego roku i mam nadzieję, że ten trend zostanie zachowany!

Zdopingowany pierwszą od dawna rozgrywką w WFB zajrzałem do swojej szafki z figurkami i zdecydowałem, że najwyższy czas podjąć jakieś kroki. Kolekcja za setki, jeśli nie tysiące złotych leży zapomniana w pudełkach, więc albo zacznę się nią poważnie zajmować albo… wypadałoby odzyskać chociaż część poniesionych na nią nakładów…

ImageTa ostatnia myśl nie spodobała mi się za bardzo, więc z braku alternatywy począłem knuć jakby się tu zabrać za malowanie po dłuższej przerwie. I wtedy przypomniał mi się ten regiment pomalowany przez Szeperda! Na pierwszy ogień wziąłem więc regiment plastikowych Wojowników. I (również inspirowany przez wpis Szepa) podjąłem postanowienie, że postaram się ich pomalować najszybciej jak się tylko da, na przyzwoitym poziomie, ale bez fajerwerków – w końcu to miniatury do grania. W ogóle tej reguły zamierzam się trzymać przy malowaniu oddziałów, gdyż jak dotąd nigdy nie miałem przyzwoicie wykończonej armii, a jeżeli będę każdej figurce w oddziale poświęcał dziesiątki godzin, to nigdy nie starczy mi czasu ani cierpliwości, żeby armię do przyzwoitego wyglądu doprowadzić. Do takiego podejścia musiałem jednak dorosnąć, bo w przeszłości miałem duże skłonności do perfekcjonizmu przy malowaniu miniatur i rozgrzebany oddział potrafił zajmować miejsce w moim warsztacie przez długie miesiące, a i tek na koniec nie byłem zadowolony z efektu.

Nie czytali byście pewnie inauguracyjnego wpisu tego bloga w tym momencie, gdyby nie jeszcze jedna sprawa. Pochwaliłem się przed kolegami, że zaczynam malować Krasnoludy a Czarek kiedy się o tym dowiedział rzucił mi rękawice! On też ma do pomalowania oddział Wojowników i pewnie już się za niego bierze! Zdopingował mnie w ten sposób mocno i do malowania, i do napisania tego właśnie wpisu. Dzięki Czarku!

A efektów naszego małego pojedynku wypatrujcie już wkrótce na naszych blogach na Bitewnym Zgiełku!

Komentarze
Dodany przez brodaty_brutal w dniu - 04.02.2010.
He he! Johnny przejrzałeś mnie. ;) Faktycznie nazwy nie wymyśliłem zupełnie sam, ale uznałem, że ładnie pasuje i ładnie nawiązuje. Np. mazanie moich Krasnoludów to może być torment, albo przynajmniej Syzyfowa praca, zważając że jest ich kilkuset. ;P
Dodany przez Cezary w dniu - 03.02.2010.
Jeszcze sie nie bierze:) nie ma farb i figurek na nowym lokum, ale sie zabierze ostro cos czuje:)
Dodany przez Johnny Dee w dniu - 03.02.2010.
Niesamowite! Skoro początek roku jest taki, to reszta nie może, po prostu nie może być gorsza :) Fajnie wygląda skonwertowany command group. Nie mogę się doczekać piątkowej bitwy. Tytuł bloga wieloznaczny (Morbid Angel?). Oby mazanie farbą nie oznaczało cierpienia, a wręcz przeciwnie ;)
Dodany przez szeperd w dniu - 03.02.2010.
od dzisiaj będę mówił do Ciebie 'mazzi' :) witamy, gratulujemy pierwszego wpisu i życzymy satysfakcji z kolejnych.  
no i miło przeczytać, że kogoś zainspirowałem. przy okazji przypomniałem sobie temten krasnoludzki klocek. 
patrząć na ten tydzień i styczeń mogę śmiało stwierdzić, że nasza Ekipa w pięknym stylu wróciła do młotkowej pasji. amen.  
 
p.s. 
special thanx to tsar, który założył bloga technicznie
Dodany przez GOBOS w dniu - 03.02.2010.
Ho ho ho, nie wierzę :D 
Dobra, to kiedy nastepny wpis, ale już z kolorami? No bo chyba nie za kilka miesięcy. Trzymam kcuki i liczę że cię blog zmobilizuje do regularnej pracy malarskiej. Fajnie że mamy tyle ludzi powracających do WFB :) Pozdrawiam
Dodany przez brodaty_brutal w dniu - 03.02.2010.
A dziękuję za komplementy! ;D 
Zdjęcie to należy oczywiście traktować tylko jako zajawkę. Panowie już wyglądają dużo lepiej! ;) 
Możecie wkrótce liczyć na aktualizację. 
A już w piątek znów staną na ubitej ziemi, więc dobrze by było jakby się jakoś prezentowali. ;)
Dodany przez Robson w dniu - 02.02.2010.
Zdjęcie, zdjęcie brutal powala :D Jak jakis demilich wyszedłeś ;) Takie było moje pierwsze skojarzenie. 
 
Regimentu nie bede komentował bo narazie świeci plastikiem. Czekamy na pierwszy rozlew farby!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.
Zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie.

Powered by AkoComment 2.01 PL+
Polska adaptacja - © Copyright 2006 by Zwiastun


 
« poprzedni artykuł
© 2010 Bitewny Zgiełk
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.

WIEŚCI
Co nowego...
Zgiełk donosi
Przegląd sieci
Z naszego podwórka
FANTASTYCZNIE
Sprawozdania
Raporty bitewne
Nasze armie
Recenzje
Rozmaitości
Starcie Tytanów
HISTORYCZNIE
Akta gracza
Raporty bitewne
Nasze armie
Recenzje
Biblioteczka
Z kart Historii
BLOGI
Alea iacta est
Bitewny Hoczpocz
Mazy Tormentu
Okiem Cezara
Okiem Lajkonika
Szeperdowe Siedliszcze
Wieści z głębokiego Lasu
Zmagania z Chaosem
OKOLICE
Gdzie się bawić
Imprezy
Modelarstwo
Planszówki
DODATKI
Kontakt
Linki
Redakcja
Wyszukiwarka
W jedym worku
Formularz Logowania