SPQR - Senat i Lud Rzymski
Napisał: Adrian Stolarczyk   
02.03.2007.

DBA - II/33 - Polybian Roman - 275BC - 105BC 

ImageJeszcze pół roku temu mogłem wyobrażać sobie moment, w  którym kończę malowanie mojej armii do WFB. Nigdy nie przyszłoby mi natomiast do głowy, że w tzw. międzyczasie zostanę posiadaczem armii do systemu DBA – w dodatku kompletnie pomalowanej, i to, co jeszcze weselsze, własnoręcznie.

Kiedy Tsar zaczął budzić wśród nas zainteresowanie tym systemem bitewnym, obiecując w niedalekiej przyszłości sporych rozmiarów kampanię, jasne było, że trzeba będzie dokonać wyboru armii. Tu nie wahałam się nawet przez moment – Rzym! To, że wybiorę legion było dla mnie bardziej niż oczywiste. Przy okazji wykoncypowałem, że okresem historycznym, któremu rzymska armia miałaby odpowiadać, będą czasu konsula Gajusza Mariusza.

Skąd zainteresowanie tą postacią i mój podziw dla niej? Cóż, przyznam, że źródło jest nieco osobliwe. Jest to mianowicie gra komputerowa ‘Centurion’, z czasów pierwszego PC w domu, czyli mniej więcej z około 1990 roku. Gdy we wspomnianej grze dochodziło do bitwy, komputer każdorazowo przydzielał innego wodza, który miał dowodzić prowadzonym legionem rzymskim. To, że dowódcy ci nie różnili się tylko z imienia, poznać można było po zasięgu dowodzenia – czyli obszarze na polu bitwy, w którym generał mógł wpływać na ruchy poszczególnych kohort (można uprościć to do zasięgu donośności głosu – ja jednak rozumiałem przez ten zasięg coś więcej). I tak, niejaki Marcus the Meek był, dla przykładu, dowódcą przeciętnym, gdyż trzeba się było mocno gimnastykować (czyt. ruszać myszką), aby wydać w miarę jednocześnie rozkazy kawalerii rozmieszczonej na obu flankach legionu. Naturalnie byli lepsi od niego - wystarczy, że wymienię obu Scypionów. Wśród najlepszych znajdował się również Mariusz. Kiedy komputer wylosował go po raz pierwszy, postać ta od razu mocno mnie zaintrygowała – ogromny zasięg dowodzenia skojarzyłem z niewątpliwą charyzmą i pozycją tego polityka i żołnierza w starożytnym Rzymie. I nie pomyliłem się.

Image

Mariusz wśród ruin Kartaginy
John Vanderlyn

Gajusz Mariusz (156 p.n.e. – 86 p.n.e.) to niewątpliwie jedna z postaci, która wywarła ogromny wpływ na współczesne jej czasy – losy Rzymu i mieszkańców Republiki. Zwycięzca wojen z Numidyjczykami pod wodzą Jugurty oraz germańskich plemion Teutonów i Cymbrów, znany był również jako reformator armii rzymskiej – inicjator zmian jej charakteru z obywatelskiej w zawodową. Mariusz był kilkakrotnie konsulem Rzymu; zapamiętany jest nadto jako przeciwnik Sulli, bezwzględny wobec politycznych przeciwników (wielu kazał zamordować). Co ciekawsze – Gajusz Mariusz był wujem Gajusza Juliusza Cezara, o którym Sulla miał ponoć powiedzieć: “strzeżcie się: w tym Cezarze drzemie wielu Mariuszów”. Lubię to zdanie.

Wróćmy jednak do tematu armii DBA – w zamierzeniu chciałem zebrać armię Mariusza z czasów wojen z Jugurtą. Tu nieocenioną pomocą okazał się – jak zwykle i oczywiście – Tsar, niewątpliwie ekspert w tematyce DBA jak i m.in. wojskowości starożytnego Rzymu. I choć Mariusz znany jest jako reformator armii, legiony, które skompletowałem, odpowiadają w pełni modelowi właściwemu najlepszym czasom Republiki. Oczywiście,  należy pamiętać, że system DBA stosuje pewne uproszczenia, i tak piechota podzielona jest m.in. na oddziały mieczników (ang. Blades) i włóczników. Historycznie oddziały takie składały się z legionistów zwanym Principes, Hestati i Triari. Nazwy pochodzą od zajmowanego miejsca w szyku, legioniści ci różnili się między sobą opancerzeniem i uzbrojeniem (na marginesie: podział ten został zlikwidowany właśnie przez reformy Mariusza). Zamiast jednak rozwodzić się nad niuansami miejsca w szeregu czy charakteru armii, powinienem zacząć od definicji legionu. Według wikipedii, legion (łac. legio) był podstawową i największą jednostką taktyczną armii rzymskiej, składającą się przede wszystkim z ciężkozbrojnej piechoty. W okresie, któremu odpowiada moja armia, legion składał się z 30 manipułów po 2 centurie każdy (w sumie 60 centurii po 60-120 żołnierzy) – łącznie więc ok. 5000 żołnierzy. W skład legionu wchodziły także, obok ciężkozbrojnych piechurów, centurie jazdy, oddziały lekkozbrojnych piechurów, oddziały zwiadowcze, inżynieryjne, aprowizacyjne itd. Całość stanowiła samodzielną jednostką operacyjną o dużej wszechstronności działania. Odpowiednikiem generała, który dowodził legionem był legat, a oficerów – trybunowie wojskowi.

Wracając do DBA – prezentowana przeze mnie armia to dwa legiony Mariusza. Każdy składa się z:

  • 3 elementów mieczy – łącznie 3000 pieszych żołnierzy
  • 1 elementu włóczni – 1000 pieszych żołnierzy
  • 1 elementu psiloi – 600 lekkozbrojnych pieszych żołnierzy
  • 1 elementu konnicy – 500 konnych żołnierzy

Razem dwa legiony to ponad 10 tysięcy uzbrojonych Rzymian.

ImagePora rozstrzygnąć kwestię nazw – miana, jaki każdy z legionów przyjmuje. Tu odejdę nieco od realiów historycznych i nazwę legiony odpowiednio – Pierworodni (legion, w którym element jazdy jest jednocześnie elementem generalskim) oraz I Sarmacki. O ile druga nazwa jest dość oczywistym  ukłonem, o tyle pierwszą zaczerpnąłem z fabularyzowanej biografii Juliusza Cezara pt. Imperator. W tym 4 tomowym dziele można znaleźć sporo na temat życia legionisty, nadto w tomie pierwszym, traktującym o losach młodego Gajusza Juliusza, znaczącą postacią jest oczywiście Mariusz  Jego ukochany i wierny legion, to według autora Pierworodni właśnie – stąd i moja decyzja.

Na koniec kilka słów o miniaturach i ich malowaniu. Modele to produkty rosyjskiej firmy Zvezda – odpowiednio zestawy nr 8038 (kawaleria) i nr 8034 (piechota) – przygotowane w skali 1/72. Do malowania użyłem głównie akryli firmy GW, całość pokryta jest bezbarwnym lakierem matowym Humbrol. Malowanie w tej skali to nieco inne wyzwanie, niż modele GW czy Rackhama – sprawiło mi nieco trudności, głównie ze względu na rozmiar. Nadto plastikowe miniatury nie grzeszą momentami precyzją wykonania. Całość pomalowałem przy użyciu barw podstawowych, tuszy – ledwie w kilku miejscach zastosowałem rozjaśnianie kolorów bazowych. Nadmienię, że użyty podkład to kolor czarny. Dzisiaj żałuję nieco, że nie zróżnicowałem użytych kolorów tak, aby dało się łatwo wydzielić oba legiony – a wystarczyło pomalować połowę tunik w innym kolorze, a już przynajmniej pióropusze. Niemniej jednak jestem ogromnie zadowolony widząc całość – pomalowaną, ze wzniesionym obozem, gotową na zmierzenie się z trudami i wyzwaniami nadchodzącej kampanii Mars Ultor.

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Image

Komentarze
Dodany przez Cezar29 w dniu - 28.09.2008.
Przegladam wlasnie zasoby zgielkowe i wlasnie sie doliczylem 17 pieknych armii do DBA zaprezentowanych na stronach Bitewnego Zgielku! Niezly wynik biorac pod uwage, ze pierwsza armia pojawila sie jakies poltora roku temu i byl to wlasnie republikanski Rztm Szeperda...niezle jak na nowoodkryty system co?:)
Dodany przez Robson w dniu - 28.11.2007.
Hej hje, zrobili cie w bambuko ;) 
 
PS. Widze ze moje "trudne górki" sie przydają... kurcze chyba kiedys obiecałem tekst o nich na zgiełka ;/
Dodany przez MiSiO w dniu - 27.11.2007.
Cudo - nowe zdjęcia... czemu mi nikt wcześniej nie pozwiedzał!?
perfekt
Dodany przez gobos w dniu - 19.03.2007.
Armia prezentuje się rewelacyjnie. Strasznie podoba mi się pieszy komand grup. Kiedy moi Galowie staną do walki z tą barbarzyńską hordą? ;)
Pieknie!
Dodany przez brodaty_brutal w dniu - 07.03.2007.
Jak juz gdzies kiedys mowilem armia prezentuje sie pieknie. I z niecierpliwoscia czekam kiedy zobacze ja na zywo! :)
PS.
Dodany przez Robson w dniu - 02.03.2007.
Strasznie podoba mi sie ten ostatni element włóczników, jest po prostu genialny... tez taki chcę ;)
To dziwne...
Dodany przez Robson w dniu - 02.03.2007.
... ale rzeczywiście (zdobędę się na taką skromność ;) ) nasze armie wypadają niebywale dobrze na tle tego co można w sieci znaleźć... Dziwne... ;)
kiedy?
Dodany przez szeperd w dniu - 02.03.2007.
to pytanie do Gobosa. Ostatnio słyszłem, że potrzebuje jeszcze kilku dni na wykończenie armii - miejmy więc nadzieję, że za tydzień/dwa coś się pojawi. Widziałem zajawkę i warto poczekać ;)
Gallowie
Dodany przez MiSiO w dniu - 02.03.2007.
... a kiedy można się spodziewać Gallów na Zgiełku? Szczerze mówiąc to włąśnie tutaj są najładnejsze armie jakie w necie mogłem znaleźć, więc sam rozumiesz moją ciekawość :) 
 
Sam chętnie dołączę do "Naszych Armii"... ale to za jakieś 2-3 tygodnie.
Fajnie
Dodany przez szeperd w dniu - 02.03.2007.
dziękuję za komentarz. Ale powiem tylko - poczekaj, aż zobaczyć Galów Gobosa! Ja dzisiaj zapiałem z zachwytu. 
Mam również nadzieję, że otwracie tego działu będzie większym sukcesem, niż w przypadku 'naszych armii' w dziele fantatstycznym - tam czuję się wybitnie samotny :)
Inspiracje
Dodany przez MiSiO w dniu - 02.03.2007.
Wiem, że się powtarzam ale twoja armia spowodowała znaczne przyspieszenie prac nad skończeniem moich wojaków. Obrazki armii, takie jak te, działają na mnie bardzo mobilizująco i inspirująco! Do tego bardzo ciekawy opis hitoryczny. Mam nadzieję, że niedługo, ramach rewanżu, podzielę się materiałami z podstawania mojej armii.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.
Zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie.

Powered by AkoComment 2.01 PL+
Polska adaptacja - © Copyright 2006 by Zwiastun

 
« poprzedni artykuł
© 2010 Bitewny Zgiełk
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.

WIEŚCI
Co nowego...
Zgiełk donosi
Przegląd sieci
Z naszego podwórka
FANTASTYCZNIE
Sprawozdania
Raporty bitewne
Nasze armie
Recenzje
Rozmaitości
Starcie Tytanów
HISTORYCZNIE
Akta gracza
Raporty bitewne
Nasze armie
Recenzje
Biblioteczka
Z kart Historii
BLOGI
Alea iacta est
Bitewny Hoczpocz
Mazy Tormentu
Okiem Cezara
Okiem Lajkonika
Szeperdowe Siedliszcze
Wieści z głębokiego Lasu
Zmagania z Chaosem
OKOLICE
Gdzie się bawić
Imprezy
Modelarstwo
Planszówki
DODATKI
Kontakt
Linki
Redakcja
Wyszukiwarka
W jedym worku
Formularz Logowania