|
DBA - II/32 - Later Carthaginian - 275BC - 146BC Straszliwie miło czytać teksty kolegów, którzy mówią, że to mnie zawdzięczają to czy owo, w temacie zbierania armii do DBA. Oczywiście nie wyprowadzam ich z błędu, ani tym bardziej nie mówię, że to właśnie ja dzięki nim i ich zapałowi, sam łapię siły aby ruszyć coś do przodu. A taka jest właśnie prawda. To dzięki chłopakom, którzy podchwytują moje pomysły, sam mam siłę żeby cokolwiek robić. Jeden z takich pomysłów, kampania bitewna w DBA, spowodował, że doczekałem się i ja, w pełni pomalowanej armii, którą teraz chciałbym przedstawić.
Moja armia późnej Kartaginy (II/32 Later Carthaginian) to wielokulturowy koktajl, w którym oprócz Fenicjan znaleźć można Libijczyków, Numidyjczyków, Iberów i Gallów. Armia ta miała jak najlepiej przedstawiać siły Hannibala, z jakimi rozpoczął on drugą wojnę punicką, a jednocześnie być na tyle uniwersalną, aby pasowała do każdej z bitew tej wojny. Zebranie dużej liczby tak różnorodnych figurek kosztowało jednak dużo czasu i niejednokrotnie wymagało sporo kombinowania. Najwięcej problemów było z doborem kolorów do malowania figur, w końcu taka zbieranina może łatwo przekształcić się w tęczowy jarmark. Drugim problemem był sposób wykonania podstawek. Z jednej strony ciągnęło mnie do ujednolicenia baz elementów, ale z drugiej chciałem oddać charakter regionów, z których poszczególne oddziały pochodzą. Poniżej możecie ocenić jak mi to wyszło... Fenicjanie W mojej armii przygotowałem zaledwie dwa, czysto fenickie elementy. Pierwszy to lekka piechota złożona z mieszkańców miasta, uzbrojonych w miecze, włócznie i podłużne tarcze. W takiej piechocie (jak i podobnych, ale nieco cięższych formacjach zarówno pieszych jak i konnych) musieli służyć obywatele Kartaginy, wcześniej zaś zobowiązani byli do przejścia odpowiedniego przeszkolenia w tym kierunku. Drugim oddziałem jest generalski element kawalerii, przerobiony przeze mnie na odtworzony przez Hannibala Święty Zastęp, zakon świątyni Astarte. Charakterystyczne białe zbroje i czerwone tarcze wyróżniają tych szlachetnych młodzieńców (członków najlepszych kartagińskich rodów) spośród innych wojowników.
Libijczycy Libijczyków w mojej armii reprezentują lekkie oddziały wojowników, uzbrojonych w oszczepy. Skórzane okrągłe tarcze czasami pokryte były popularnymi symbolami, jak na przykład symbol palmy, słonia, czy bogini Tanit.
Piechota afrykańska Trzonem sił kartagińskich była słynna fenicko-libijska piechota afrykańska. Formowana na wzór hoplickiej falangi przechodziła w czasie drugiej wojny punickiej spore zmiany pod względem organizacji i uzbrojenia. Mieszane zbroje, lniane, brązowe i kolcze, mają oddać te przemiany. Również pośród włóczników znaleźć można było święty zastęp, tym razem pieszy, będący zakonem świątynnym Baala. Ponownie wyróżniają ich białe zbroje i czerwone tarcze.
Numidyjczycy Ostatnią nacją afrykańską w mojej armii są Numidyjczycy. Ci nomadzi słynęli ze swojej lekkiej kawalerii, która w czasie bitwy pod Kannami przysłużyła się Hannibalowi tak wspaniale, jak Scypionowi Afrykańskiemu pod Zamą, kiedy Numidyjczycy przeszli na stronę Rzymu. Prócz kawalerii dostarczają oni również Kartagińczykom afrykańskich słoni leśnych, z których Hannibal uczynił symbol swojego uporu kiedy z tymi wielkimi zwierzętami przebył niemal niemożliwą do przejścia drogę przez Alpy. I choć słonie niewiele zdziałały w czasie całej wojny to do dziś są łączone z wojnami punickimi i postacią wielkiego kartagińskiego wodza.
Gallowie W mojej armii znaleźć można trzy galijskie warbandy, reprezentujące Gallów, którzy przyłączyli się do Hannibala kiedy ten wkroczył do Italii. Jeden z pośród tych oddziałów reprezentować ma najemników Galackich z plemienia Gaisatai, którzy do bitwy przystępowali nadzy, z włosami usztywnionymi i bielonymi wapnem.
Iberowie Hannibal pochodził z rodu Barkidów, którzy po klęsce w czasie pierwszej wojny punickiej, podbili i podporządkowali sobie Hiszpanię. To stamtąd właśnie ruszył na swoją wieloletnią wojnę z Rzymem, niemal bez wsparcia ojczystego miasta, za to z tysiącami iberyjskich wojowników. W mojej armii zobaczyć możecie kawalerię, która swoim uzbrojeniem i szybkością przypominała nieco jazdę numidyjską, ale w armii Kartaginy wystawiana była jako jazda ciężka. Mamy też słynnych scutari, oddziały piechoty uzbrojone we włócznie i miecze typu falcata, oraz podłużne tarcze scutum, od których formacja ta wzięła swoją nazwę. Lekki oddział procarzy balearskich, słynnych w całym basenie morza śródziemnego, kończy nasz mały przegląd armii. 
| Komentarze | Bomba Dodany przez Wercyngetoryks w dniu - 23.04.2007. Kolejna super prezentująca się armia, trzymacie poziom;) Może i moja się tutaj znajdzie, za kilka lat świetlnych hehe;) Malowanie bomba, dużo robią detale na tarczach. Co do podstawek to duży plus za różnorodność, zwłąszcza robią wrażenie podstawki słoni. Co prawda mi osobiście nie podobają się krzaczki z porostów, ale gdyby te Twoje były ciemniejsze i raczej brązowe, świetnie pasowałby do Twoejgo pomysłu na podstawki. Jedyna rzecz, do której się przyczepie to fakt, że widać na podstawkach zarys fabrycznych podstawek pod figurki, ja sam z tym walcze, ale jak nie zrobi się z tym porządku modelując podstawke, to samo jej malowanie tylko uwidacznia ten mały defekt. Oczywiście nikomu to nie będzie przeszkadzało na polu bitwy, aczkowliek po wzięciu podstawki do ręki rzuca się w oczy. Czekam na reszte armi, a tym czasem przygotowuje własną;) | Duże wrażenie Dodany przez MiSiO w dniu - 20.04.2007. robi ta armia. Dobrze skomponowane elemnty to podstawa. Malowanie i podstawki dopełniają reszty - bazuje to jednak na obszernej wiedzy historycznej, a informacje, takie jak o nagich galatach, są dodatkowym smaczkiem. Uwadze nie ujdzie również jakość zdjęć. Dobre, białe, rozproszone światło, dobre białe tło [już nie wnikam czy oryginalnie czy dodane komputerowo]. Sławku - to kiedy gramy?! | Dodany przez szeperd w dniu - 20.04.2007. to, czy umiesz zwyciężać, okażę się jeszcze jutro. dzisiaj mogę powiedzieć - umiesz robić kapitalne podstawki. chciałbym, żebyś kiedyś podzielił się na łamach tej strony techniką ich wykonania, szczególnie efektów pustynnych. naliczyłem aż 17 elementów - jednak znacznie więcej, niż w przypadku mojej Rzymskiej armii. Teraz czekam na pozostałe armie, biorące udział w MU a potem - inne czasy, co? | Fajny pomysł Dodany przez Pablo w dniu - 20.04.2007. Podstawki super. Taka różnorodność wykończenia daje możliwość skompletowania kilku dodatkowych armii bardziej jednorodnych jak Galów, Iberów, czy Numidyjczyków. |
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze. Zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie. Powered by AkoComment 2.01 PL+ Polska adaptacja - © Copyright 2006 by Zwiastun |