Nieoficjalny przewodnik po DBA
Napisał: Sławomir Okrzesik   
06.12.2008.

Image

pobierz Nieoficjalny
przewodnik po DBA
(.pdf 2,6MB)

Moja przygoda z DBA rozpoczęła się w drugiej połowie 2005 roku. Choć zasad gry było ledwo „kilka stron” , to od samego początku budziły one sporo niejasności, niedomówień, te zaś prowadziły prostą drogą do sprzeczek i konfliktów. Dlatego ogromną radością napełniło mnie odkrycie, jakiego dokonałem początkiem roku 2006. Tym odkryciem był Unofficial Guide to DBA, napisany przez waszyngtońskich graczy, skupiony w WADBAG (Washington Area De Bellis Antiquitatis Gamers), nieautoryzowany podręcznik do DBA.

U podstaw jego powstania stała chęć zunifikowania różnych interpretacji zasad gry, głównie na potrzeby turniejów, podczas których, okazywało się niejednokrotnie, jak różnie grać można w tę samą grę.

Z braku wieloletnich tradycji grania w DBA, oraz małej ilości ludzi blisko związanych z systemem, zdarzało się, że sięgaliśmy po porady u naszych amerykańskich kolegów. Wraz z pojawieniem się UG2DBA, ta tradycja niemal zanikła, gdyż w przewodniku mogliśmy znaleźć odpowiedzi na większość frapujących nas pytań.

Pomysł przetłumaczenia podręcznika na język polski padł, w naszym zgiełkowym towarzystwie, w okolicach wakacji roku 2007. Promowanie systemu na naszej stronie, sprawozdania z kampanii, cykl artykułów o DBA, spowodowało, iż otrzymywaliśmy coraz większą liczbę pytań o grę i jej zasady. Odsyłanie do anglojęzycznych przepisów często jednak powodowało spadek zapału u potencjalnych graczy. Bez zbytniego ociągania wzięliśmy się więc ostro do pracy. I to był nasz błąd…

W tempie ekspresowym zabraliśmy się do tłumaczenia i składu przewodnika i już wkrótce po wakacjach mieliśmy jego pierwszą wersję. Niestety szybko okazało się, że brak solidnych przygotowań i pośpieszne tłumaczenie, spowodowały powstanie wielu nieścisłości, niekonsekwencji, a nawet błędów. Zrażeni nieco potrzebą skontrolowania całości tekstu, zamknęliśmy całość w szufladzie.

Do podręcznika nie zaglądaliśmy przez wiele miesięcy, na co, prócz wspomnianego powyżej zniechęcenia, wpłynęły nasze osobiste projekty, problemy i plany. W końcu, w lecie 2008 roku wrócił on na tapetę i ponownie podjęte prace związane z jego publikacją.

Wkrótce główny tekst przewodnika był gotowy, złożony i przygotowany do intensywnego czytania. Poprawki, wzbogacanie go o ilustracje, zdjęcia, indeks, spis treści i stronę tytułową i oto po raz pierwszy mieliśmy do czynienia z zamkniętym dziełem. Tak przygotowany podręcznik trafił jeszcze do naszych przyjaciół, wcześniej niezwiązanych z pracami nad przekładem, zaś po wprowadzeniu ich uwag, do korekty stylistycznej.

Od przeszło miesiąca, podręcznik oddychał na półce, dając nam możliwość odpoczęcia od niego, zaś dziś prezentujemy go Wam wszystkim!

Bardzo dziękujemy naszym kolegom z WADBAG za pozwolenie na tłumaczenie i publikację ich przewodnika. Mamy szczerą nadzieję, że również w naszym kraju stanie się on wykładnią jednolitego rozumienia zasad gry De Bellis Antiquitatis.

Ho! Ho! Ho! Wesołych Mikołajek! Wierzymy, że byliście grzeczni.

Redakcja Bitewnego Zgiełku

P.S. Prace nad naszym podręcznikiem trwały, aż do ostatnich chwil przed jego publikacją. Jeszcze dziś poprawiałem w nim to i owo. Dlatego prosimy o wybaczenie, jeśli znajdą się w nim jakieś błędy i o poinformowanie nas o nich, najlepiej e-mailem na adres: Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć .

Komentarze
Dodany przez Cezar29 w dniu - 13.12.2008.
Amen ! Misiu dobrze powiedziane:).
Dodany przez MiSiO w dniu - 13.12.2008.
Rydwany Scytyjskie to taki bubel był, że szkoda gadać... przecież słowo to nie oznacza nie "scytów" a "kosę". Dobrze, że udało się to wyjaśnić :)
Szacuneczek Panowie ...,
Dodany przez PABLO w dniu - 12.12.2008.
tłumaczenie jednostek lekko zweryfikowane na korzyść, fajnie że skróty nazw jednostek pozostały zgodne z oryginałem, no i nareszcie wiem, że w Scytii wcale nie było chariotów :).
Dodany przez Robson w dniu - 09.12.2008.
Polak potrafi! :)
Dodany przez E.S. w dniu - 09.12.2008.
Wielkie gratulacje i podziękowania dla Redakcji za trud włożony w przygotowanie tak zacnego dzieła. Póki co życzliwym okiem śledziłem sobie Wasze poczynania związane z DBA, teraz na pewno przyjrzę się systemowi bliżej. Brawo!
Dodany przez Kane w dniu - 07.12.2008.
Brawo. Wiem że nie było to łatwe zadanie i tym bardziej Wiwat na Cześć Redakcji!
Dodany przez zwierzak777 w dniu - 06.12.2008.
Gratuluję!!! ten podręcznik na pewno się przyda, a jednocześnie pozwoli łatwiej propagować DBA i zbieranie armii za 40 zł. Już sobie drukuję książeczkę - poznam w końcu zasady, to i może chęci do grania nabiorę! Dzięki za udostępnienie waszej pracy.
Dodany przez Cezar29 w dniu - 06.12.2008.
Gratulacje Drodzy Koledzy, mam nadzieje ze to tlumaczenie i ogrom wlozonej pracy zaowocuje dynamicznie rosnaca grupa graczy w nasz ukochany wspanialy system! A ja w koncu moze doczytam wszystkie zasady przy jednym posiedzeniu a nie wertujac kartki podczas gry:) (to zart oczywiscie)... 
Jeszcze raz gartulacje!

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą pisać komentarze.
Zaloguj się. Jeśli nie masz konta, załóż je sobie.

Powered by AkoComment 2.01 PL+
Polska adaptacja - © Copyright 2006 by Zwiastun

 
następny artykuł »
© 2010 Bitewny Zgiełk
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.

WIEŚCI
Co nowego...
Zgiełk donosi
Przegląd sieci
Z naszego podwórka
FANTASTYCZNIE
Sprawozdania
Raporty bitewne
Nasze armie
Recenzje
Rozmaitości
Starcie Tytanów
HISTORYCZNIE
Akta gracza
Raporty bitewne
Nasze armie
Recenzje
Biblioteczka
Z kart Historii
BLOGI
Alea iacta est
Bitewny Hoczpocz
Mazy Tormentu
Okiem Cezara
Okiem Lajkonika
Szeperdowe Siedliszcze
Wieści z głębokiego Lasu
Zmagania z Chaosem
OKOLICE
Gdzie się bawić
Imprezy
Modelarstwo
Planszówki
DODATKI
Kontakt
Linki
Redakcja
Wyszukiwarka
W jedym worku
Formularz Logowania